This is the html version of the file http://www.kworum.com.pl/doc/list_do_ministra_obrony.pdf.
Google automatically generates html versions of documents as we crawl the web.
list Prezydent kuklinski.qxd
Page 1
2007-06-22
Pan
Aleksander Szczygło
Minister Obrony Narodowej
Rzeczypospolitej Polskiej
Szanowny Panie Ministrze,
Zarząd Œwiatowy Œwiatowego Kongresu Polaków Katolików zwraca się do Pana z wnioskiem o
wystąpienie z wnioskiem do Pana Prezydenta RP o poœmiertne nadanie stopnia Marszałka Polski œp.
pułkownikowi Ryszardowi Kuklińskiemu.
Przed prawie dwoma miesiącami wystąpiliœmy z takaą inicjatywą przesyłając stosowne pismo Panu
Prezydentowi. Otrzymaliœmy odpowiedŸ z Kancelarii Prezydenta RP, że sprawa ta wymaga obligato-
ryjnego prawnie wniosku Pana Ministra. Oba pisma, tj. nasz wniosek i odpowiedŸ, przesyłamy w załącze-
niu.
Panie Ministrze,
Czujemy się w obowiązku jako Polacy zamieszkali poza granicami ojczyzny zwrócić szczególną uwagę
na pewne aspekty i skutki poœmiertnej promocji polskiego bohatera, które szczególnie dla nas są, z racji na
miejsce zamieszkania, bardzo widoczne. Być może nie do końca zdają sobie w pełni sprawę z tych prob-
lemów Polacy w kraju.
Pułkownik Ryszard Kukliński był w latach 1972-81 najcenniejszym informatorem wywiadu USA.
Słowo "informator" jest słowem właœciwym. Pan pułkownik nigdy bowiem nie był amerykańskim agen-
tem. Nigdy też nie pobierał od władz USA jakichkolwiek pieniędzy. Zgłosił się do współpracy sam,
działając w œwiadomej opcji niedopuszczenia do wybuchu III wojny œwiatowej. Przekazał Amerykanom
pełne plany sowieckiej inwazji na Europę zach. wraz z całą ich wiedzą o słabych punktach obrony NATO i
USA. Wobec ogromnej przewagi sowieckiej pod koniec lat 70-tych wybuch takiej wojny był bardziej niż
wysoce prawdopodobny. Niezależnie od finału wojny dla Polski skończyłaby się ona biologiczną zagładą
naszego narodu, a kraj nasz zamieniłby się w atomowe pogorzelisko. Innym narodem, któremu wojna
przyniosłaby zagładę były Niemcy.
Promocja pułkownika Ryszarda Kuklińskiego, aczkolwiek poœmiertna, oznacza przypomnienie kilku
prawd.
Pierwszą z nich jest najwyższy i niespotykany w historii wymiar zasług tego oficera. Stąd nie może tu
być mowy o innej nagrodzie niż najwyższy możliwy do uzyskania dla oficera stopień wojskowy i honor.
Drugą jest - jak wiele pułkownikowi Ryszardowi Kuklińskiemu zawdzięczamy my wszyscy Polacy. Z
prawdopodobieństwem graniczącym z penoœcią można stwierdzić, że dziœ nie pisalibyœmy do Pana
Ministra do Warszawy - gdyby nie czyny Pana Pułkownika. Nie byłoby ani Warszawy, ani większoœci
wspólczesnych Polaków. Klikuset atomowych kontruderzeń na terytorium Polski nie przeżyłby praw-
dopodobnie nikt, czy z powodu natychmiastowej œmierci, czy z powodu póŸniejszych skutków.
Trzecią prawdą jest - jak wiele pułkownikowi Ryszardowi Kuklińskiemu zawdzięczają inne narody.
Chodzi tu o całą Europę, i nie tylko Europę. A przypomnienie tego, co oznacza też przypomnienie ile
współczesna Europa i USA zawdzięczają Polsce - wydaje się być pilnie potrzebne. Pułkownik Kukliński
działał bowiem jako polski patriota œwiadomy swojej odpowiedzialnoœci za ojczyznę jako polski oficer, i
szerzej, jako obywatel œwiata w trosce o jego losy. Tym sposobem był w najwyższym stopniu wyrazicielem

Page 2
wartoœci moralnych polskiej chrzeœcijańskiej duchowoœci i kultury.
Czwartą prawdą jest jak wielki wymiar cierpienia zapłacił polski bohater i jego rodzina za swoją
odwagę i skutecznoœć. Sowieci w akcie zemsty nie mogli wprawdzie zbliżyć się do samego Pana Pułkown-
ika, ale zamordowali jego synów. Żyje jeszcze wdowa po Panu Pułkowniku, żyje jego wnuk. Promocja na
najwyższy stopień wojskowy oraz poœmiertne odznaczenie Orderem Orła Białego ma także wymiar
zadoœćuczynienia rodzinie Pana Pułkownika. We wniosku do Pana Prezydenta RP zwróciliœmy się
również o poœmiertne nadanie pułkownikowi Ryszardowi Kuklińskiemu najwyższego polskiego orderu.
Nikt bardziej niż On nie wypełnił czynem dewizy Orderu Orła Białego: "Za Ojczyznę i Naród".
Czwartą prawdą jest wzór cnót wojskowych jaki pozostawił pułkownik Ryszard Kukliński.
Podkreœlenia wymaga nie tylko troska o los ojczyzny i œwiata, wybór jedynej skutecznej opcji działania
jaka istniała, ale i niespotykana osobista odwaga tego człowieka i jego iœcie stalowe nerwy. Amerykanie
byli i nadal są pełni podziwu dla Pana Pułkownika, nie okreœlają go innymi słowami, jak: bohater.
Niech ilustracją tych słów będzie wypowiedŸ zawarta w raporcie dla prezydenta Ronalda Reagana z
dnia 9 lutego 1982 roku autorstwa Williama Casey'a, ówczesnego szefa CIA: "Nikt na œwiecie w ciągu
ostatnich 40 lat nie zaszkodził komunizmowi tak, jak ten Polak. Narażając się na wielkie niebezpieczeńst-
wo, Kukliński konsekwentnie dostarczał niezwykle cenne, wysoce tajne informacje na temat Armii
Sowieckiej, planów strategicznych i zamierzeń Związku Sowieckiego, przez co w bezprecedensowy sposób
przyczynił się do zachowania pokoju. Ci, którzy znają Kuklińskiego osobiœcie, widzą w nim człowieka
wielkiego charakteru, polskiego patriotę i bohatera."
Piątą prawdą związaną z działalnoœcią pułkownika Ryszarda Kuklińskiego jest sprawa agentury komu-
nistycznej w polskim Episkopacie. Pan Pułkownik przekazał Amerykanom pełne plany wprowadzenia w
Polsce stanu wojennego wraz z życzeniem by zostały one przekazane jako ostrzeżenie dla władz
"Solidarnoœci". Władze USA proœbę pułkownika Ryszarda Kuklińskiego spełniły. Te dokumenty zostały
dostarczone Ojcu Œwiętemu Janowi Pawłowi II w paŸdzierniku 1981 roku. Przywiózł je osobiœcie
wspomniany ówczesny szef CIA William Casey. Niestety - trafiły do rąk najważniejszego sowieckiego szp-
iega w Watykanie, uprzednio agenta SB i IW, polskiego księdza działającego w najbliższym otoczeniu Jana
Pawła II - i stały się przyczyną zadenuncjowania Sowietom faktu, że istnieje polski oficer mający dostęp do
najtajniejszych sowieckich tajemnic wojskowych. Ten agent w sułtannie ponosi też odpowiedzialnoœć jako
pierwotna przyczyna sprawcza za wymordowanie członków rodziny pułkownika Kuklińskiego. Jak amoral-
nym był jego czyn pokazuje, że nie było możliwe, by nie miał œwiadomoœci, że wydaje polskiego bohat-
era i naraża go na straszne tortury i œmierć. Sprawa ta pokazuje, jak w soczewce, czym była komunistycz-
na agentura, jaki był stopień jej zbrodniczoœci i szkodliwoœci dla Polski, pokoju i œwiata. My Polacy
żyjący poza granicami ojczyzny mamy nieco inną optykę widzenia wielu spraw. Zdajemy sobie sprawę, że
komuniœci, gdyby nie mieli pewnoœci, że całkowicie kontrolują Episkopat Polski, nigdy by nie podpisali
tzw. układu okrągłego stołu. Sprawa wydania pułkownika Kuklińskiego woła nie tylko ku tronowi Bożej
Sprawiedliwoœci, zgodnie ze słowami Pisma Œwiętego: "Krew sprawiedliwych głoœno woła do Mnie z
ziemi!" - ale też przypomina o koniecznoœci skutecznego przeprowadzenia dzieła oczyszczenia i polskiego
Koœcioła i Polski z tej agentury.
W sprawie ustalenia tożsamoœci agenta, który wydał Sowietom pułkownika Kuklińskiego prowadzimy
od ponad roku korespondencję z Jego Œwiętobliwoœcią Benedyktem XVI. Powołaliœmy także własny
zespół roboczy, który ustalił ważne fakty. Nie ulega wątpliwoœci, że chodzi tu o osobę nadal pełniącą jedną
z najwyższych godnoœci w Koœciele polskim.
Panie Ministrze,
Dla nas Polaków mieszkających w USA odznaczenie Pana Pułkownika Orderem Orła Białego i pro-
mocja na stopień Marszałka Polski będzie wstępem do dalszej akcji, by na terenie USA godnie uczcić jego
pamięć. Podobnie uczynią, jak przypuszczamy, Polacy w Niemczech.
Warto też przypomnieć, że wielki podziw jakim nadal otacza Pana Pułkownika grono wybitnych oso-

Page 3
bistoœci amerykańskich, jest przyczyną wielu ważnych faktów. Zaproponowano nam wydawanie specjal-
nego periodyku w języku angielskim przesyłanego wszystkim amerykańskim senatorom, członkom Izby
Reprezentantów, burmistrzom najważniejszych miast, rektorom uczelni, przywódcom związkowym, religi-
jnym etc. - poœwięconego lobbingowi spraw polskich (m.in. dozbrojeniu polskiej armii). O możliwoœci
takiej informowaliœmy zarówno polski MSZ, Kancelarię Premiera jak i Pana Prezydenta. Niestety, próby
nawiązania kontaktu przez prawdziwych przedstawicieli Polonii z obecnymi władzami Rzeczpospolitej
Polskiej nadto przypominają zabawę w "głuchy telefon". Zapewne winę ponosi tu lansowana polityka
"popierania bolszewii na uchodŸstwie" (wg okreœlenia pani Elżbiety Szczepańskiej z Australii), której
symbolem jest pan Stelmachowski, jak i niekonsekwencje w sprawach lustracji. To ciągłe "obwieszanie"
ubeków polskimi orderami, jak ma to miejsce np. w Chicago, jest naprawdę żenujące i wystawia nasze
poparcie dla obecnego Rządu RP na bardzo trudną próbę.
Panie Ministrze!
Oczekując na podjęcie proponowanych przez nas działań, a takie oczekiwanie usprawiedliwiamy ich
uczciwym i pod każdym względem korzystnym dla Polski charakterem, pragniemy jednoczeœnie przekazać
Panu wyrazy szczerego szacunku i uznania dla Pana trudnej i już w wielu sprawach owocnej pracy.
Korzystając z okazji serdecznie pozdrawiamy Pana Ministra, współpracowników i Wojsko Polskie.
Prezes Œwiatowego Kongresu Polaków Katolików
były Przewodniczący Komitetu Obrony Pułkownika Ryszarda Kuklińskiego
Adam Ocytko
W załączeniu:
Pismo skierowane uprzednio do Pana Prezydenta w sprawie promocji i odznaczenia Pana Pułkownika
Ryszarda Kuklińskiego
OdpowiedŸ Kancelarii Prezydenta RP
Do wiadomoœci:
Jego Œwiętobliwoœć Benedykt XVI, Papież.
Pan Prezydent RP prof. Lech Kaczyński
Pan Premier Jarosław Kaczyński
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski J.E. Ksiądz Arcybiskup Józef Michalik
Organizacje Polonii - cały œwiat
Media.